Zawodowcy a laicy w show muzycznych.
Planem X-Factor jest wyłonienie talentów. Większość z nich to amatorzy, jacy pierwszy raz smakują swoich sił w programie. Tak też było finalistami You Can Dance. Niestety, co raz częściej do finałów dochodzą wprawni artyści a amator nie ma z nimi zupełnie szans.
[3] Aby dowieść tą tezę należałoby przyjrzeć się aktualnym finalistom pierwszej wersji X-Factor.W gronie tym są osoby ,które mają aktualnie za sobą spore nagrody (Zespół Dziewczyny), występy w telewizji publicznej (Ada Szulc), lub Gienek Loska. Wszyscy oni przeszli drogę od castingów do finału X-Factor, jednakże byli już wpierw znani i to im od początku wspierało. W przeciwieństwie do wielu laików, którzy w blasku kamer występowali po raz pierwszy, oni wspaniale czuli się na scenie. Ogłada w tej dziedzinie przydawało im pewności siebie i było gigantycznym plusem. Mało tego, większość z nich zdaje sobie sprawę z tego co chce osiągnąć, co dla zagubionego w dżungli telewizyjnej amatora nie jest aktualnie tak przekonujące. Zostaje zadać sobie zapytanie, czy program planowo dla amatorów zwycięży profesjonalista?
Brak podobnych wpisów.