Copywriting zostawcie fachowcom

Ponoć w świecie biznesu złotówka złotówce nierówna – i po dłuższych obserwacja sfery copywritingu, można to spokojnie potwierdzić. W Internecie, a więc dziedzinie, w której roi się od specjalistów, działają też i nieuczciwy zleceniodawcy. A raczej uczciwi, tyle tylko że strasznie zaniżający stawki. Porządny copywriter freelancer na tym polu za wiele nie osiągnie, jako że pracodawcy wolą zdecydowanie częściej zatrudnić dorabiającego licealistę niż profesjonalistę. Ale jakie teksty otrzymają w zamian?
Takie pytanie zdecydowanie lepiej zadać samym copywriterom – a dodatkowo warto zapytać ich o cel zaniżania stawek, którego są przyczyną. Młodzi ludzie bardzo często nie są typowymi copywriterami, ale zajmują się pisaniem tekstów dorywczo, sezonowo, nierzadko bez żadnej umowy czy podpisanych jakichkolwiek dokumentów. Tym samym zajmują miejsce specjalistów i ludzi, którzy z copywritingu żyją i dla których jest to jedno ze źródeł utrzymania. Jednocześnie marnują też czas i pieniądze pracodawcy, kiedy oddają mu teksty dosłownie beznadziejne, które do niczego się nie nadają – a już na pewno nie do publikacji na jakiejkolwiek poważnej stronie
Tu powstaje też więc apel i i do zleceniodawców: zamiast korzystać z usług osób niedoświadczonych i nieobytych i zamiast ich zwyczajnie wykorzystywać, zacznijcie pracować z profesjonalistami, którzy do każdej pracy dokładnie i szczegółowo się przygotują. Dobry copywriter to bowiem połowa sukcesu, zwłaszcza gdy chodzi o napisanie tekstu promocyjnego i perswazyjnego, który ma przyciągnąć uwagę. Licealista ani student takiego skutku nie osiągną. Owszem, napiszą tekst reklamowy i ofertowy, ale na pewno nie zainteresuje on większości klientów – takich cudów mogą dokonywać jedynie fachowcy, copywriterzy z długoletnim doświadczeniem.
Brak podobnych wpisów.