Początki w fotografii panoramicznej
Tworzenie zdjęć panoramicznych jest zadaniem dosyć trudnym i wymagającym spełnienia kilku warunków technicznych. Poniższy artykuł rozwiewa pewne powszechne mity, a także wskazuje jakie należy spełnić warunki i jak zrobić to najmniejszym nakładem finansowym.
Przede wszystkim należy posiadać odpowiednie oprogramowanie, w skład którego wchodzi:
- program do łączenia zdjęć, tzw sticher, np. Hugin lub PTGui
- program graficzny, np. Photoshop lub Gimp
- program do tworzenia wirtualnych wycieczek, np. Flash Panorama Player
Posiadanie takiego zaplecza software’owego może wydawać się sporym wydatkiem, w rzeczywistości jednak w każdym z wyżej wymienionych punktów znajdziemy rozwiązania open source’owe.
Kolejnym ważnym elementem, bez którego żadna fotografia panoramiczna nie powstanie jest sprzęt. Niezbędnymi jego elementami są: obiektyw typu fisheye – jeśli myślimy o tworzeniu panoram sferycznych oraz głowica panoramiczna.
Tutaj już niestety bez wydatków się nie obędzie. Obiektywy ultra-szerokokątne są konstrukcjami drogimi, choć ostatnio pojawiła się na rynku nowa firma – Samyang, która oferuje tego typu obiektyw w znośniej cenie. Głowica panoramiczna również jest wydatkiem, który można zminimalizować. Jeśli drogi czytelniku posiadasz zdolności majsterkowicza, polecam artykuł „Jak zrobić głowicę panoramiczną”. Z jego pomocą na pewno zaprojektujesz i wykonasz zadowalającą konstrukcję. Jeśli zaś takich zdolności nie posiadasz, lub też wolisz zainwestować w fabrycznie wykonaną konstrukcję, polecam zapoznanie się z artykułem pt: ”Jak wybrać głowicę panoramiczną”, który na pewno pomoże Ci w podjęciu decyzji.
Jak widać, na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że podjęcie jakichkolwiek prób w tym specyficznym dziale fotografii musi wiązać się ze sporymi wydatkami. Jednak odrobina pomysłowości i umiejętność korzystania z wyszukiwarki internetowej zapewnią sporą minimalizację kosztów, co z kolei powoduje, że ten typ fotografii będzie zyskiwał popularność.
Czy to dobrze? Ja uważam, że tak. Panoramy sferyczne dają wspaniałą możliwość wyjścia poza utarte schematy i pokazywania wydarzeń w sposób o wiele ciekawszy od tradycyjnych fotografii. Gorąco zachęcam wszystkich czytelników do prób! To także świetna zabawa!
Podobne wpisy:
Przeszłość zaklęta w fotografii ślubnej
Zawsze żałowałem, że przez wojenną zawieruchę lat czterdziestych moja rodzina utraciła większość przedwojennych fotografii. Niestety, pradziadek, powstaniec wielkopolski został przesiedlony z najbliższymi do Krakowa, do zamkniętego klasztoru ojców karmelitów. O pakowaniu i dużym bagażu nie mogło być mowy. Niestety, takie były tłumaczenia. Niemiecki Poznań pochłonął większość wspomnień utrwalonych na kliszy....
